lirik lagu kaz bałagane – opalony cham

lirik lagu kaz bałagane – opalony cham

[refren: kaz bałagane]
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga

[zwrotka 1: kaz bałagane]
opalony cham się nie moczy na moczydle
kiedyś opalałem się na rzepak, nie oliwkę
godzina w ogródku, i wyglądam jak bydlę
i nie przywieźli mnie tu z bukaresztu na pace
przyciąłem brodę, się ostrzygłem
podałem lachę i nagrałem o tym singiel
ty walisz gruchę i popijasz ciągle bimber
mirabеlki wysypały ci się w windzie
sąsiadka pomogła i zrobiło się jak w filmie
troszkę bliżej, przеz chwilkę
wysiadam w mcdonaldzie przy klifie
dj tony touch i dwa palce przy cipie

[refren: kaz bałagane]
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga
[zwrotka 2: kaz bałagane]
słychać bąki ~ to twoi koledzy się przypieli
dawno jednemu zwiesiła się sól do kąpieli
zapomnieli, że mają 30~pare lat
nie wypada mieszkać z mamą i dalej zgrywać twardzieli
opalony cham wszędzie czoło ma wysoko
ty chodzisz tylko tam, gdzie nie najebią tobie kopów
jakim prawem szczekasz, skoro masz ruszone czoko?
tam, gdzie się znalazłeś ~ stamtąd nie ma już powrotu
jedyne, co bym zmienił ~ to twój styl na “locie”
opalony cham nie dyga na robocie

[refren: kaz bałagane]
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga
jestem po to, żebyś o mnie gadał
niby wyjebane, ale wiesz, o której jadam
biały t~shirt, no bo skóra śniada
niby wyjebane, ale znasz id na baga

Leave a Comment

close